CZY REGION ŚRODKOWEJ WISŁY
BĘDZIE SIĘ ROZWIJAĆ DZIĘKI PRZYRODZIE?
 |
23.6.2003 w Kozienicach odbyła się konferencja przedstawicieli samorzadów regionu Środkowej Wisły, poświęconą przyszłości tych okolic. Samorządowcy dyskutowali możliwość utworzenia w dolinie rzeki obszaru chronionego, który mógłby stać się motorem rozwoju lokalnych gmin. Jest to pierwsza tego rodzaju inicjatywa w dolinie Środkowej Wisły, która polega na planowaniu rozwoju w oparciu o walory przyrodnicze. Po raz pierwszy również proces ma charakter otwartych konsultacji społecznych i uwzględnia potrzeby lokalnych społeczności. |
Podczas konferencji, przygotowanej przez WWF Polska – Światowy Fundusz na rzecz Przyrody oraz Starostwo Powiatowe w Kozienicach, zaprezentowane zostały założenia i wstępne wyniki przygotowywanej z inicjatywy WWF Polska Koncepcji zrównoważonego rozwoju i ochrony doliny Środkowej Wisły. Opracowanie to, poza oceną walorów przyrodniczych, krajobrazowych i kulturowych doliny Wisły między Puławami a Otwockiem oraz koncepcją ochrony przyrody i krajobrazu, ma zawierać m. in. wskazania dla ochrony przeciwpowodziowej, kierunki rozwoju turystycznego, możliwości zmian w rolnictwie.
Nie chcemy „wyprodukować" kolejnego dokumentu do szuflady. – powiedział Jacek Engel, Kierownik Projektu WWF „Wisła". – Pragniemy aby z aktywnym udziałem wszystkich zainteresowanych samorządów powstała spójna wizja ochrony i rozwoju doliny Środkowej Wisły.
Przygotowywana przez WWF Koncepcja obejmuje swoim zasięgiem dwadzieścia pięć gmin w siedmiu powiatach i dwóch województwach. Wczorajsze spotkanie stało się okazją do dyskusji w gronie władz samorządowych nad takimi kierunkami rozwoju regionu, które będą wspierać ochronę przyrody, dając jednocześnie impuls dla rozwoju gospodarczego. Ze wstępnej oceny i z odbytej dyskusji wynika, że gminy doliny Środkowej Wisły muszą poszukiwać swojej szansy w rozwoju turystyki i zrównoważonego rolnictwa, a problem, który musi być rozwiązany w pierwszej kolejności, to bezpieczeństwo powodziowe.
Sporą część konferencji poświęcono prezentacji doświadczeń z innych rejonów Polski, w których mieszkańcy potrafili wykorzystać walory przyrodnicze swoich gmin, i w których władze samorządowe traktują obszary chronione nie jako barierę, ale jako „motor" rozwoju gospodarczego. Goście z Dolnej Wisły, Ujścia Warty i Dolnego Śląska prezentowali koszty i korzyści samorządów i mieszkańców z tytułu posiadania na swoim terenie obszarów chronionych. Mimo początkowych obaw, jakie towarzyszyły powstawaniu parków krajobrazowych, ostateczny bilans oceniono tam jako zdecydowanie korzystny. Utworzenie obszarów chronionych pozwoliło władzom samorządowym zdobyć dodatkowe środki pozabudżetowe na ochronę środowiska, uruchomiło wiele lokalnych inicjatyw gospodarczych, szczególnie związanych z obsługą wzmożonego ruchu turystycznego i rozwojem rolnictwa ekologicznego, stworzyło platformę współpracy dla gmin.
Ochrona środowiska i ochrona przyrody to nie fanaberie ekologów. Dzisiejsze spotkanie pokazało, że nie rozmawiamy tylko o „ptaszkach i motylkach", ale o wizji zrównoważonego rozwoju dużego obszaru i jego mieszkańców, których jest ponad 100 tysięcy. Jeśli uda nam się wspólnie doprowadzić do powstania parku krajobrazowego doliny Środkowej Wisły, to będzie on służył i przyrodzie i ludziom – podkreślił Jacek Engel, Kierownik Projektu WWF „Wisła". Obecność kilkudziesięciu samorządowców oraz przedstawicieli urzędów wojewódzkich: Mazowieckiego i Lubelskiego na spotkaniu nastraja optymistycznie i daje szansę na zaangażowanie się w ten proces wszystkich partnerów.
Więcej informacji:
Jacek Engel, Kierownik Projektu WWF „Wisła", WWF Polska,
tel. kom. 0608 384242,
e-mail: jengel@wwf.pl
Marta Kaczynska,
Specjalista ds. Komunikacji,
WWF Polska,
tel. kom. 0608 322 153,
e-mail: mkaczynska@wwf.pl
http://www.wwf.pl/wisla.php
|
WWF DORADZA ROLNIKOM
GOSPODARUJĄCYM W DOLINIE ODRY
JAK UŻYTKOWAĆ GRUNTY NA OBSZARACH ZALEWOWYCH
 |
Polscy rolnicy, przygotowując się do zmian, jakie nastąpią po wejściu Polski do Unii Europejskiej, przyglądali się w Brandenburgii i Saksonii, jak można pogodzić użytkowanie gruntów z aktywną ochroną przyrody. Na zaproszenie WWF Światowego Funduszu na rzecz Przyrody 10 polskich rolników i działaczy samorządowych z rejonu Stobrawskiego Parku Krajobrazowego odwiedziło rezerwaty biosfery „Spreewald" oraz środkowej Łaby w Niemczech.
|
W trakcie wizyty mieli okazję zobaczyć jak w praktyce mogą wyglądać zależności pomiędzy użytkowaniem gruntów rolniczych a ochroną przyrody. Goście poznali przede wszystkim doświadczenia Niemców z realizacji tzw. „Kontraktów dla przyrody" oraz unijnych programów rolno-środowiskowych. Od 2004 r. Polska będzie zobowiązana do zaproponowania swoim rolnikom dopłat wspierających ochronę przyrody. Na przykładzie obszarów Spreewald i środkowej Łaby polscy rolnicy obserwowali, jak można wykorzystać podobne środki dla zachowania istotnych z punktu widzenia ochrony przyrody siedlisk łąkowych w dolinach rzecznych. W przyszłości chcemy zintensyfikować podobną wymianę transgraniczną pomiędzy użytkownikami gruntów w obszarach chronionych – mówi Piotr Nieznański, Kierownik Projektu „Odra", WWF Polska. – Chcemy żeby wykorzystanie przyszłych środków pomocowych UE dla rolnictwa i rozwoju infrastruktury umożliwiło zrównoważone gospodarowanie na wrażliwych terenach wiejskich o wysokich walorach przyrodniczych. Ostateczne sformułowanie Programu Rolno-środowiskowego w Polsce jeszcze nie nastąpiło. Rolnicy, jako potencjalni użytkownicy tego Programu, mają jak na razie niewiele informacji co do przyszłego wsparcia ze strony Rządu. Z tego względu WWF rozpoczął, dzięki wsparciu Niemieckiego Związkowego Funduszu Środowiska (Deutschen Bundesstiftung Umwelt), projekt pod nazwą „Zrównoważony rozwój regionalny w dorzeczu Odry". W 6 modelowych projektach prowadzonych wspólnie z polskimi organizacjami partnerskimi i społecznościami lokalnymi, rozwijane będą innowacyjne działania, które pozwolą w przyszłości na wykorzystanie środków finansowych Unii Europejskiej dla zachowania walorów przyrodniczych nadodrzańskich terenów wiejskich. Jeden z projektów modelowych dotyczy obszaru polderu Stobrawa w Woj. Opolskim. WWF, wspólnie z Federacją Zielonych, prowadzi tutaj prace nad odtworzeniem i zachowaniem terenów retencyjnych, które służyć będą ochronie przed powodzią i ochronie przyrody. Rozważa się możliwości ekstensyfikacji użytkowania obszarów łąkowych, tak aby móc dopasować sposób użytkowania gruntów do wymogów ochrony przyrody. Sprawdzane są także warunki dla podniesienia atrakcyjności turystycznej tego obszaru. Polscy rolnicy przyznali, że zapoznanie się z praktycznymi przykładami pomoże im przygotować się do korzystania z przyszłych środków pomocowych Unii Europejskiej. Włączanie w tym momencie mieszkańców danego regionu w działania służące ochronie przyrody jest niezwykle ważne. To odpowiedni czas, żeby przygotować się do właściwego wykorzystania środków unijnych na rozwój terenów wiejskich. Dzięki nim Polska ma szansę zachować w krajobrazie wiejskim bogactwo przyrody, którą może się szczycić w zjednoczonej Europie. – stwierdził Peter Torkler, Koordynator ds. ochrony środowiska, rolnictwa i integracji z Unią Europejską, WWF Niemcy.
Więcej informacji o projektach modelowych w ramach przedsięwzięcia pt. „Zrównoważony rozwój regionalny w dorzeczu Odry" znajduje się na: www.wwf.pl/dbu.php
Dodatkowych informacji udziela:
Piotr Nieznański,
Kierownik Projektu „Odra",
WWF Polska,
tel. 0 601 817060,
e-mail: pnieznanski@wwf.pl
|
notatka prasowa
Warszawa, Lödderitz, 7.8.2003
DOLINA NOTECI ZAGROŻONA
 |
Władze gmin Chodzież i Szamocin dla doraźnego zysku uparcie dążą do lokalizacji sprzecznej z prawem inwestycji, która spowoduje degradację walorów przyrodniczych i krajobrazowych doliny środkowej Noteci!
|
W Gminach Chodzież i Szamocin trwa procedura zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Miałaby ona umożliwić postawienie na jednym z większych w Polsce obszarów torfowisk, na jednej z głównych w naszym kraju tras przelotów ptaków wodno-błotnych, w ważnym miejscu lęgowym wielu rzadkich i zagrożonych gatunków ptaków, w bezpośrednim sąsiedztwie ostoi ptaków o znaczeniu europejskim, na obszarze chronionego krajobrazu i na terenie projektowanej ostoi Ekologicznej Sieci NATURA 2000 fermy ponad 100 elektrowni wiatrowych o wysokości (łącznie z wirnikami) ponad 150 m!
Gminy dążą do wprowadzenia odpowiednich zmian w zapisach planów i umożliwienia powstania tej inwestycji, pomimo że w przygotowanym na ich zlecenia (za pieniądze inwestora) opracowaniu ekofizjograficznym dla tego obszaru wyraźnie stwierdzono:
- zamiar zlokalizowania fermy wiatraków w dolinie Noteci stoi w sprzeczności z przepisami ustawy o ochronie przyrody oraz przepisami rozporządzenia Wojewody Pilskiego w sprawie systemu obszarów chronionych […]
- realizacja wprowadzonych zmian planu spowoduje nieodwracalne przeobrażenia w środowisku przyrodniczym. […]
- zrealizowana ferma wiatrowa będzie stanowić sztuczną barierę dla ptaków wędrownych, korzystających z pradoliny jako z korytarza faunistycznego wschód – zachód. Ze względu na relacje między wysokością przelotów i wysokością projektowanych obiektów wynika, że pewna część populacji ptaków może ginąć lub być okaleczona w strefie fermy wiatrowej. Konsekwencje tego zjawiska będą miały reperkusje nie tylko w zasięgu krajowym, ale również międzynarodowym.
Gminy zignorowały także zgłaszane wcześniej sprzeciwy władz wojewódzkich i organizacji pozarządowych, w których zwracano uwagę na bezprawność i niedopuszczalność tego typu degradacji środowiska przyrodniczego. Wg przedstawicieli władz gminnych fakt, że inwestycja ta przyniesie gminie dochód, jest wystarczającym uzasadnieniem dla łamania prawa i niszczenia przyrody. Niestety, praktyka innych podobnych bezprawnych inwestycji wskazuje, że rzeczywiście zdeterminowane gminy mogą obecnie skutecznie omijać prawo dla osiągnięcia doraźnych zysków. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w tym przypadku gminy liczą dodatkowo na wsparcie polityczne, gdyż część terenów, na których ma powstać ferma, należy do wpływowego senatora. Zagrożenie jest więc bardzo realne.
8.8. Rada Gminy Szamocin jednogłośnie odrzuciła protesty zgłoszone w tej sprawie przez Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody, PTOP „Salamandra", Klub Przyrodników oraz LOP – Okręg Pilski. Rada Gminy Chodzież ma zamiar to zrobić na przełomie sierpnia i września. Kolejny ruch należy do wojewody, który powinien podważyć uchwały gmin ze względu na ich niezgodność z prawem.
Więcej informacji na ten temat można znaleźć pod adresami www.salamandra.org.pl/news/2003/news025.html i www.salamandra.org.pl/news/2003/news030.html.
Andrzej Kepel
andrzej@salamandra.org.pl
Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody „Salamandra"
ul. Szamarzewskiego 11/6
60-514 Poznań
tel./fax 0-61/8432160, 6628606
biuro@salamandra.org.pl
www.salamandra.org.pl
|
|