Wydawnictwo Zielone Brygady - dobre z natury

UWAGA!!! WYDAWNICTWO ZAWIESIŁO SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W 2008 ROKU. NIE REALIZUJEMY JUŻ ŻADNYCH ZAMÓWIEŃ.

KONIE, ŁĄKI, LASY I RYBY W DAWNEJ POLSCE

Czasami w ZB natrafiałem na dywagacje o narodowym stosunku Polaków do przyrody. Spory – jaki mamy do niej stosunek.

Gdyby ktoś chciał się dowiedzieć, jak w dawnej (przedwojennej) Polsce traktowano faunę i florę – polecam mu gorąco odkrytą właśnie przeze mnie książkę Jerzego Targowskiego pt. „Ankieta ostatniego szwoleżera”, wydaną przez Wydawnictwo Diecezjalne w Sandomierzu.
O koniach autor pisze w taki sposób i tyle im miejsca poświęca, że byłem bardzo rozczarowany, nie znajdując na końcu książki indeksu imion koni.
Wyprawy łąkami, lasami, wycieczki konne z lat dziecinnych – są takimi opisami, iż można byłoby dowodzić, że jest to książka przyrodnicza. Nie bez racji – w książce jest wzmianka o spotkaniu z legendarnym przyrodnikiem, Włodzimierzem Puchalskim, opis wspólnie spędzanych wieczorów.
Książkę gorąco polecam – przynosi kawałek „dawnej Polski”, opisany najpiękniej. Czasy wojny i okupacji opisane bez martyrologii, kombatanckiego zadęcia. Nawet pobyt w Rosji jest w tej samej konwencji – przygoda, awantura, choć czasami nie było lekko. Język potoczysty i barwny, znakomite poczucie humoru, pamięć szczegółu, wielka spostrzegawczość. Książkę czyta się z wielką ciekawością – co na następnej stronie? – jednym tchem.
Portret autora, jaki wyłania się z kart książki, mimo skromności i pokory wobec zmiennych kolei losu, też jest ciekawy i w jakiś sposób symboliczny, może typowy Polaka portret własny? Natura niespokojna, ciekawa, awanturnicza, szukająca przygód, dusza rogata i niepokorna.
Młodzi – czytajcie i uczcie się! Jak wspaniałą przygodą może być życie, jak pięknie i barwnie wyglądało życie w dawnej Polsce. Przyjazne Florze i Faunie.

Paweł Zawadzki

Jerzy Targowski, „Ankieta ostatniego szwoleżera”, Wyd. Diecezjalne, Sandomierz 2001.
Paweł Zawadzki